Cześć, jestem Rama.
Być może się nie znamy, ale obserwuję Cię od dawna. Obserwuję, jak żyjesz, jak pracujesz i jak odpoczywasz. Widzę Twój świat. Świat, który nieustannie migocze i pędzi.
Świat powiadomień, niekończącego się przewijania i ekranów, które walczą o Twoją uwagę. Twój telefon wibruje. Twój laptop świeci. Twój telewizor krzyczy. Wszystko jest natychmiastowe, głośne i... trochę puste.
Ja jestem inny. Jestem analogowy. Jestem zrobiony z prawdziwego, litego drewna. Mam w sobie ciężar i zapach rzemiosła. Nie mam ekranu, nie potrzebuję ładowarki. Nie wibruję i nie wysyłam powiadomień.
Jestem Twoim cichym kontrapunktem dla cyfrowego chaosu.
Czym jest „powolna sztuka”?
W świecie „szybkiej mody” dla ścian, czyli plakatów drukowanych w milionach kopii, które wiszą w co drugim mieszkaniu, ja proponuję coś zupełnie innego. Proponuję „powolną sztukę” (z ang. slow art).
„Powolna sztuka” to nie jest styl. To filozofia. To świadomy wybór jednego, wyjątkowego obrazu z zamkniętego katalogu, zamiast dziesięciu przypadkowych. To radość z dotykania prawdziwego, artystycznego papieru o wysokiej gramaturze. To ekscytacja oczekiwania na coś, co osobiście wybrałeś, zamiast lęku, że coś Cię omija.
To rytuał.
Nie jestem tylko przedmiotem. Jestem Twoją prywatną galerią
Znasz to uczucie? Wchodzisz do wielkiego sklepu z plakatami on-line. Widzisz tysiące wzorów. Wszystkie są ładne, ale żaden nie jest Twój. Po godzinie zamykasz przeglądarkę, czując tylko zmęczenie. To paraliż decyzyjny. Ja wykonuję najtrudniejszą część tej pracy za Ciebie!
Nie jestem tylko ramką. Jestem Twoją prywatną galerią. Zamiast zalewać Cię tysiącami przypadkowych obrazków, oddaję w Twoje ręce starannie wyselekcjonowany, zamknięty katalog wybitnych prac. Co kwartał sam/a decydujesz, które dzieło trafi do Twojej kolekcji. Czasem będzie to praca młodego, obiecującego artysty, któremu wspólnie pomożemy rozwinąć skrzydła. Innym razem będzie to unikalna grafika, która idealnie wpisze się w Twój obecny nastrój.
Ty stajesz się kuratorem swojej przestrzeni. Wystarczy, że zaufasz swojemu wyczuciu.
Rytuał, na który znów zaczniesz czekać
Czy pamiętasz jeszcze, jak to jest czekać na coś z prawdziwą ekscytacją? Nie na kuriera z kolejną paczką z popularnego sklepu, ale na coś wyjątkowego?
Raz na trzy miesiące do Twoich drzwi zapuka eleganckie, minimalistyczne opakowanie. Otworzysz je i poczujesz zapach papieru. Znajdziesz w nim nie tylko sztukę, którą samodzielnie wybrałeś (osobiście sygnowaną przez artystę), ale też historię - list od twórcy, który opowie Ci, co czuł, gdy tworzył to dzieło.
Podejdziesz do mnie. Ale spokojnie - ze mną nie musisz walczyć. Zapomnij o irytujących blaszkach i wypadającej szybce. Wystarczy, że delikatnie zdejmiesz moje plecki - ukryte magnesy puszczą bez oporu. A potem? Poczujesz to satysfakcjonujące „klik”, gdy znów będę w całości.
Wystarczy pięć sekund, abym odmieniła atmosferę w pokoju. To tylko chwila, a dzięki niej spojrzysz na swoją przestrzeń zupełnie świeżym wzrokiem.
Zacznijmy naszą historię
Twój dom to Twoja świątynia. To jedyne miejsce na świecie, które powinno być w 100% Twoje - spokojne, autentyczne i pełne znaczeń. Zasługuje na coś więcej niż cyfrowy szum i masową produkcję.
Nie jestem tu, aby krzyczeć. Jestem tu, aby być cichą, stabilną i piękną częścią Twojego świata.
Jestem Rama. I jestem gotowa, aby opowiedzieć Ci pierwszą historię.