Cześć, tu Rama.

Wiesz już, jak satysfakcjonujący jest ten cichy „klik”, gdy wymieniasz goszczącą u mnie sztukę. Ale być może w Twojej głowie pojawiło się właśnie ważne pytanie:

Co mam zrobić z poprzednim dziełem?

To jest pytanie, które zadaje sobie wiele osób w świecie „szybkiej sztuki”. Odpowiedź jest zazwyczaj smutna. Chowasz je gdzieś głęboko, a po roku zupełnie o nim zapominasz.

To jest marnotrawstwo, a ja nie znoszę marnotrawstwa.

Dzieła nie są jednorazowe. To eksponaty

Prace, które wybierasz z mojego katalogu, nie stają się „stare” ani „zużyte”. One stają się „archiwalne”.

Każde dzieło to kapsuła czasu. To zapis wrażliwości artysty i Twojego gustu w danym kwartale. To namacalny dowód Twojego mecenatu. To karta z historii Twojego domu. Takich rzeczy się nie wyrzuca. Takie rzeczy się kolekcjonuje.

Nie jesteś konsumentem. Jesteś kuratorem.

Dlatego w „I am Frame” nie sprzedajemy tylko produktu. Dajemy Ci cały system do budowania prywatnej kolekcji.

Karta kolekcjonerska: Twój eksponat od dnia pierwszego

Mojemu pomysłodawcy zależy na tym, aby budowanie Twojej kolekcji było przyjemnością od samego początku. Dlatego w każdej kwartalnej przesyłce, oprócz nowego dzieła sztuki (które trafia w moje ramiona) i listu od artysty, znajdziesz coś jeszcze: kartę kolekcjonerską.

To nie jest zwykły kawałek papieru. To piękna, sztywna, minimalistyczna karta archiwalna, zaprojektowana specjalnie dla Ciebie. Po lewej stronie znajdziesz precyzyjne nacięcia, w które wsuniesz dołączony list od artysty.

Prawa strona pozostaje na razie pusta. Czeka.

Przez trzy miesiące cieszysz się nowym dziełem, które u mnie gości. W tym samym czasie Twoja karta kolekcjonerska, uzupełniona już o list, spoczywa bezpiecznie, stając się początkiem Twojego prywatnego archiwum.

Prezent dla lojalnych: ręcznie robiony klaser

Gdy po trzech miesiącach nadejdzie czas na zmianę, delikatnie wyjmujesz ze mnie dotychczasowe dzieło. Bierzesz do ręki kartę kolekcjonerską, która na nie czekała, i wsuwasz dzieło w nacięcia po prawej stronie. Twoja pierwsza karta kolekcjonerska jest kompletna.

A teraz najlepsze. Mój pomysłodawca chce nagrodzić Twoją lojalność i pasję do budowania kolekcji. Dlatego wraz z czwartą przesyłką otrzymasz wyjątkowy prezent.

Otrzymasz okładki Kolekcji I am Frame. Zapomnij o zwykłych, biurowych segregatorach. Jej wykonanie zlecono mistrzowi rzemiosła. To ciężki, minimalistyczny obiekt, wykonany z dbałością o każdy detal i stworzony po to, aby przetrwać lata, chroniąc Twoje skarby.

Twoje prywatne muzeum: dzieło i historia obok siebie

Otwierasz swoją Kolekcję. Wpinasz do niej swoje trzy pierwsze, kompletne karty kolekcjonerskie.

I widzisz to. Na każdej rozkładówce masz idealne, muzealne zestawienie. Po lewej stronie - osobisty list od artysty, z jego historią i autografem. Po prawej - dzieło sztuki, które przez trzy miesiące zdobiło Twój dom, własnoręcznie sygnowane przez autora.

Żadnych pustych stron, żadnego kleju. Tylko czysta, elegancka prezentacja Twojej rosnącej kolekcji.

Radość budowania kolekcji

Od teraz, co kwartał, będziesz otrzymywać nową kartę kolekcjonerską, którą uzupełnisz i wepniesz do swojej Kolekcji.

To nie jest obowiązek. To radość. To namacalny dowód Twojego mecenatu. To Twoja duma i osobista historia Twojej podróży przez świat sztuki, którą razem odbywamy.

Jestem Rama. Jestem tu po to, aby pomóc Ci zbudować coś, co przetrwa próbę czasu.

Rozpocznij swoją kolekcję